Wyłączamy myślenie o problemach

W dzień pełno na niej ludzi i parawanów, rano – o wschodzie słońca i wieczorem – o jego zachodzie prawie pusta. O czym mowa? Oczywiście o plaży. To właśnie dla tych dwóch momentów wiele osób wybiera wakacje nad morzem. Wschód i zachód słońca sprzyjają przemyśleniom, na które często brakuje czasu w trudach życia codziennego.

 

Spacer brzegiem morza, bliskość natury i wszystkie problemy znikają

Ile razy zdarzyło się Wam, że wyjeżdżając na urlop w góry, czy na Mazury, nie potrafiliście zapomnieć przez kilka pierwszych dni o pracy? Kłótnia z szefem lub obrażona koleżanka pozostawały w Waszych myślach od rana do wieczora? Zapewne często. Znamy to z autopsji. Chcielibyśmy Wam powiedzieć, że nad morzem jest zupełnie inaczej. Szum fal, bez względu na to, czy przeszywany jest dziecięcymi krzykami, czy nawoływaniem pana od kukurydzy, uspokaja. To tutaj można całkowicie się wyłączyć i zostawić za sobą to, co było.

Doskonałym momentem są spacery brzegiem morza. Zachód czy wschód słońca, szum fal, stopy zapadające się w piasku – to wszystko pozwala zapomnieć o wszelkich problemach i naładować akumulatory. Warto o tym pomyśleć nie tylko wybierając się na wakacje nad morzem, ale również wtedy, kiedy borykamy się z problemami w innym okresie. Morze tak naprawdę jest dobrą odskocznią o każdej porze roku. Tutaj problemy rozwiązują się same. Człowiek obcuje z naturą, która pozwala mu zupełnie się wyłączyć, spojrzeć wgłąb siebie. Tutaj można przestać udawać perfekcyjnego człowieka, który ma wszystko pod kontrolą. Nad morzem można być po prostu sobą.

 

Dodaj komentarz